Uwaga na emocje

www.archivorthodoxy.org srodowisko.ekologiczny.edu.pl

Zanim zaczniemy handel na rynkach światowych, jakiekolwiek czyny związane z taką działalnością musi poprzedzić myśl, czyli decyzja o wyjściu poza polskie realia. Ta ostatnia ma swoje źródło często w negatywnych emocjach. Mimo że brzmi to jak wstęp do taniego poradnika psychologicznego, specjaliści od eksportu często podkreślają, że właśnie pod wpływem zawodu czy złości na niskie wyniki, przedsiębiorcy decydują się na skierowanie działalności na zagranicznego tory. Niestety jest to często decyzja błędna.

Oczywiście nie warto zniechęcać młodych, pełnych zapału przedsiębiorców do handlowania za granicami naszego kraju. Ważne jednak, by decyzja o szukaniu popytu za granicą była podyktowana realnymi możliwościami i chłodnymi kalkulacjami, a nie gorącymi emocjami. W tym drugim wypadku bardzo łatwo dokonać niewłaściwych wyborów i nawiązać współpracę z niewłaściwymi ludźmi. Emocje nie sprzyjają rozsądnemu podejściu w żadnej sytuacji. Pamiętajmy o tym zwłaszcza wtedy, gdy na szali stawiamy naszą działalność, reputację, czas i pieniądze. Próby zawojowania światowych rynków mogą mieć wówczas bardzo smutny koniec – w postaci postępowania upadłościowego lub przynajmniej dużych strat finansowych.

Zostaw komentarz